Nikola Krstović ma za sobą bardzo ciężki wieczór, który skończył się wizytą w szpitalu. Napastnik Atalanty ucierpiał w samej końcówce rewanżowego meczu z Borussią Dortmund, gdy po niebezpiecznym wejściu rywala doznał rozcięć na czole. Zespół z Bergamo awansował do 1/8 finału Ligi Mistrzów po dramatycznej końcówce, ale cena za tę akcję okazała się dla Krstovicia bolesna.
Brutalne wejście Bensebainiego i decyzja po VAR
W końcówce spotkania Krstović padł na murawę i od razu zaczął tamować krew. Uraz był efektem uderzenia w twarz podeszwą buta. Sędzia początkowo nie zareagował, ale po analizie VAR wrócił do sytuacji i podyktował rzut karny dla Atalanty, a sprawca faulu – Ramy Bensebaini – zobaczył czerwoną kartkę.
Rzut karny Samardzicia w 90+8 minucie dał Atalancie awans
Decydującą jedenastkę w 90+8 minucie wykorzystał Lazar Samardzić. Ten gol przypieczętował zwycięstwo Atalanty i dał awans, a sam Krstović – mimo że był wyraźnie zakrwawiony – został zapamiętany jako zawodnik, który wywalczył kluczowy moment meczu.
Krstović trafił do szpitala z rozcięciami na czole. Jest uspokojenie po meczu
Po ostatnim gwizdku sytuacja zdrowotna napastnika była już najważniejszym tematem w szatni. Krstović został zbadany przez personel medyczny, a następnie przewieziony do szpitala z głębokimi rozcięciami na czole, które wymagały zabezpieczenia opatrunkami. Zawodnik przekazał też uspokajającą wiadomość w mediach społecznościowych: „Do zobaczenia wkrótce na boisku. Forza Atalanta”. Według dostępnych informacji stan Krstovicia jest dobry.
Co oznacza uraz Krstovicia dla Atalanty po meczu z Borussią Dortmund
Atalanta może świętować awans, ale sztab będzie teraz uważnie monitorował stan napastnika. Na ten moment najważniejsze brzmi jasno: Krstović jest poobijany i poraniony, ale nie ma informacji o zagrożeniu jego zdrowia.
Dla Atalanty to jednocześnie sygnał ostrzegawczy przed kolejnymi tygodniami sezonu. Krstović był jednym z bohaterów wieczoru nie tylko z powodu kluczowej akcji, ale też przez to, jak wiele ryzyka wziął na siebie w końcówce. W przypadku urazów głowy najważniejsze są jednak badania i pełna ocena lekarzy, dlatego po meczu priorytetem była diagnostyka i opatrzenie ran.
