Atalanta nie tylko odrobiła straty i awansowała do najlepszej szesnastki Ligi Mistrzów. Skala tego, co wydarzyło się w rewanżu z Borussią Dortmund zakończonym wynikiem 4:1, jest wyjątkowa także w ujęciu historycznym i rankingowym.
Atalanta w elitarnej grupie remontad w Lidze Mistrzów
Zespół z Bergamo dokonał rzeczy rzadko spotykanej w nowoczesnej Lidze Mistrzów – odwrócił losy dwumeczu po porażce w pierwszym spotkaniu różnicą co najmniej dwóch bramek. Taki awans w fazie pucharowej tych rozgrywek udał się wcześniej dopiero od czasu słynnej remontady Liverpoolu przeciwko Barcelonie w sezonie 2018/19. Dla Atalanty to jednocześnie pierwszy w historii klubu europejski awans w dwumeczu, w którym trzeba było odrobić dwubramkowy deficyt.
Jak rzadko włoskie kluby odrabiały dwubramkową stratę w fazie pucharowej
W erze Ligi Mistrzów tylko dwa razy włoska drużyna potrafiła przejść dalej po porażce w pierwszym meczu fazy pucharowej różnicą co najmniej dwóch goli – Juventus przeciwko Atletico Madryt w sezonie 2018/19 oraz Roma przeciwko Barcelonie w sezonie 2017/18. Teraz do tej krótkiej listy dopisała się Atalanta.
Zwycięstwo z Borussią Dortmund a ranking UEFA i walka o dodatkowe miejsce
Awans oznacza eliminację rywala z kraju, który w bieżącej rywalizacji w rankingu UEFA znajduje się przed Włochami. Po tej kolejce zestawienie wygląda następująco: prowadzi Anglia z dorobkiem 21,902, dalej są Niemcy – 17,428, Hiszpania – 17,031, a Włochy zajmują czwarte miejsce z wynikiem 16,857. Każdy kolejny awans i każde zwycięstwo w europejskich pucharach dokłada punkty do wspólnej puli kraju i może okazać się kluczowe w walce o dodatkowy bilet do kolejnej edycji Ligi Mistrzów.
Atalanta uratowała obecność Włoch w najlepszej szesnastce rozgrywek
Zwycięstwo Atalanty sprawiło, że Włochy nie zostały bez żadnej drużyny w gronie najlepszych 16 zespołów tych rozgrywek. W ostatnich latach zdarzały się sezony, w których do tej fazy docierała tylko jedna włoska ekipa, ale tym razem ryzyko całkowitej pustki zostało oddalone.
Dla Atalanty liczby i rekordy są ważne, ale najważniejsze jest to, że klub realnie podniósł swoją pozycję na europejskiej mapie. A przy okazji – dołożył cegiełkę do tego, co wiosną może być jednym z kluczowych tematów całego włoskiego futbolu: wyścigu o dodatkowy bilet do Ligi Mistrzów.
