Wraz z odejściem Gian Piero Gasperiniego i rozpoczęciem nowego cyklu, Atalanta BC nie tylko rozgląda się za nowym trenerem – ale aktywnie pracuje nad letnim mercato.
Cztery główne nazwiska pojawiają się we włoskich mediach jako potencjalne wzmocnienia, niezależnie od nazwiska nowego szkoleniowca.
🎯 1. Albert Gudmundsson – kreatywność, gole i uniwersalność
Po świetnym sezonie w Genoi (i imponującym początku wypożyczenia we Fiorentinie), Islandczyk Albert Gudmundsson znalazł się na radarze Atalanty. Zawodnik łączony wcześniej z Interem i Napoli, miałby być:
- następcą Lookmana lub Koopmeinersa, w przypadku ich odejścia,
- wzmocnieniem ofensywy, która potrzebuje gracza potrafiącego grać między liniami.
Jego liczby mówią same za siebie – w sezonie 2024/25 strzelił 11 goli w Serie A i zaliczył 6 asyst.
Według Sky Sport Italia, to Atalanta wykonała pierwsze ruchy w kierunku finalizacji rozmów z Fiorentiną i samym graczem – możliwy transfer w granicach 15-18 mln euro.
⚙️ 2. Morten Frendrup – następca Edersona?
Jak podaje La Gazzetta dello Sport, Atalanta jest gotowa rozważyć sprzedaż Edersona – ale tylko za bardzo konkretną ofertę: 55–60 mln euro.
W takim scenariuszu naturalnym następcą Brazylijczyka w środku pola miałby być Morten Frendrup – duński pomocnik Genoi, uznawany za jednego z najbardziej wszechstronnych i wybieganych graczy ligi.
Atalanta szuka profilu „box-to-box”, z dużą intensywnością gry i dobrą techniką użytkową. Frendrup – mimo młodego wieku – grał już jako „6”, „8”, a nawet jako wahadłowy. Jego pozyskanie byłoby możliwe za ok. 20 mln euro, a kontakty między klubami zostały już zainicjowane jeszcze w maju.
🧒 3. Keita Kosugi – japoński talent z Djurgårdens IF
Zgodnie z doniesieniami CalcioAtalanta i szwedzkiego Aftonbladet, Atalanta obserwuje Keitę Kosugiego – 17-letniego Japończyka grającego w szwedzkim Djurgårdens IF.
To skrzydłowy nowej generacji: lewonożny, techniczny, grający z dużą fantazją. Wzbudził zainteresowanie również ze strony RB Salzburg i PSV Eindhoven.
Atalanta, znana z pracy z młodymi talentami i systemu Primavery, chciałaby sprowadzić Kosugiego z myślą o przyszłości – być może już do drużyny U23, która ma być reaktywowana po reorganizacji Serie C.
🌱 4. Niccolò Fortini – „Nowy Spinazzola”?
Najświeższe nazwisko łączy się z bardzo ciekawą historią: Niccolò Fortini, 19-letni boczny obrońca z Juve Stabia, który trafił na wypożyczenie do Fiorentiny i rozwinął się pod okiem Palladino.
Fortini zdobył przydomek „Nowego Spinazzoli” – szybki, zwinny, z bardzo dobrym balansem ciała i dryblingiem. Może grać zarówno jako klasyczny lewy obrońca, jak i wahadłowy.
Atalanta postrzega go jako:
- potencjalnego następcę Zappacosty, który zmaga się z kontuzjami i coraz mniej gra,
- projekt na przyszłość, możliwy do rozwinięcia przez nowego trenera.
Cena? Około 4–6 mln euro, z opcją dalszego wypożyczenia do klubu Serie B lub do Salernitany, jeśli nie zostanie bezpośrednio włączony do kadry.
Mercato 2025 będzie kluczowe dla budowy nowego cyklu w Bergamo – z nowym trenerem, ale tą samą filozofią: rozwój, pressing, intensywność i wartość sportowa + finansowa.
