🎙 Komentarz w programie „Fontana di Trevi”
Riccardo Trevisani w poniedziałkowym wydaniu programu Fontana di Trevi na łamach Cronache di Spogliatoio poświęcił sporo miejsca sytuacji Gian Piero Gasperiniego i Atalanty. Choć dziennikarz znany jest z uznania dla szkoleniowca z Bergamo, tym razem nie szczędził krytyki – szczególnie w kontekście przegranej z Fiorentiną (0:1) i nieoczywistych decyzji trenera.
🔄 Krytyka zmian po przerwie
„W Cagliari i Rzymie zmiany przyniosły sukces, być może dlatego Gasp spróbował podobnego podejścia we Florencji. Mam dla niego ogromny szacunek, ale tej decyzji nie podzielam” – ocenił Trevisani.
Jego zdaniem, nawet jeśli zmiana Reteguiego mogła być uzasadniona względami zdrowotnymi, to zejście z boiska najlepszego zawodnika zespołu trudno racjonalnie wytłumaczyć.
📉 Spadek formy po Superpucharze
Trevisani zwrócił również uwagę na ogólną postawę drużyny: „Atalanta wyglądała na pozbawioną energii. Brakowało dynamiki, kontaktu z trenerem, zespołowości – wszystko to, co zwykle definiowało tę drużynę”.
Jako punkt przełomowy wskazał Superpuchar Włoch rozegrany bez kilku podstawowych piłkarzy. Poza efektowną wygraną z Juventusem (4:0), forma zespołu jego zdaniem nie wróciła na wcześniejszy poziom.
⚠️ Rozstanie na horyzoncie?
„Możliwe, że tym razem dojdzie do faktycznego rozstania” – stwierdził Trevisani, sugerując, że obecna współpraca Gasperiniego z rodziną Percassi może zbliżać się do końca.
Zaznaczył jednak, że nie musi to być rozdział definitywnie zamknięty: „Za dwa–trzy lata mogą za sobą tęsknić – zarówno trener, jak i klub. Atalanta to wyjątkowy projekt, z inwestycjami w infrastrukturę i sprawnym działem sportowym. To relacja, która może jeszcze zaprocentować”.
🚫 De Zerbi? Wykluczone
Na koniec dziennikarz uciął medialne spekulacje o ewentualnym następcy Gasperiniego: „De Zerbi jako trener Atalanty? To niemożliwe. To jedyny klub, którego nigdy nie poprowadzi”.
